Budżet domowy

Czym jest tak naprawdę ten budżet domowy?

Czy potrzebuję go?

Co mi da ślęczenie nad tymi tabelkami?

Czy naprawdę nie da się inaczej, szybciej, prościej?

Przez wielu budżet domowy uważany jest za stratę czasu, coś zbędnego i kojarzy się z długim ślęczeniem nad kartką papieru i żmudnym spisywaniem paragonów.

Mogę Cię uspokoić jestem zwolenniczką prowadzenia budżetu wg własnych upodobań. A to oznacza, że nie będę Cię zmuszałą do przesiadywania godzinami nad tabelkami i strofowania rodziny, że zakup lodów jest zbrodnią na finansach domowych.

Nic z tych rzeczy, do tego co jest zbrodnią na Twoich finansach jeszcze dojdziesz z czasem  sama  zdecydujesz czy ją akceptujesz czy wolisz coś zmienić.

Ale nie teraz, nie na starcie, bo zakładam, że jeśli to czytasz to dopiero zaczynasz swoją przygodę (tak, pomimo tego, że wszyscy straszą finansami, to mogą one być ciekawe).

Na początek chciałabym abyś zrozumiała

czym jest budżet domowy i co się na niego składa?

Najprościej mówiąc budżet domowy to spis wszystkich Twoich wydatków i przychodów. 

Składa się z…

I tutaj zacznę już swoje wywody, bo to zależy 🙂

Od czego?

Od Twoich decyzji, Twoich potrzeb, Twoich upodobań..

Tak jak wskazałam wcześniej budżet to wszystko co dzieję się z Twoimi finansami w danym okresie, najczęściej mówimy o miesięcznych budżetach.

W skład każdego budżetu wchodzą:

  1. przychody
  2. wydatki

To bardzo, bardzo, bardzo 🙂 ogólny podział ale chcę żebyś w pierwszej kolejności zrozumiała, że to nie musi być skomplikowane i czasochłonne.

Oczywiście możemy, a nawet musimy z czasem, wydatki podzielić głębiej na:

  • wydatki stałe i nieregularne
  • zobowiązania/zadłużenia
  • oszczędności
  • inwestycje
  • … (coś jeszcze przychodzi Ci do głowy?)

A przychody np. na;

  • dochód z pracy zarobkowej
  • dochód z pracy dodatkowej
  • inwestycje
  • … (coś jeszcze przychodzi Ci do głowy?)

Chcę żebyś miała świadomość, że nie ma jednego dobrego wzoru budżetu domowego.

Dobry budżet domowy to taki budżet, który Ty “kroisz na swoją miarę”.

Ty najlepiej wiesz jakich informacji potrzebujesz i w jakiej formie są dla Ciebie najbardziej czytelne.

Ja chcę Ci tylko zasugerować co warto albo co można by monitorować i w jakim celu.

I tak proponuję Ci żebyś zrobiła już teraz 3 kroki do świadomości finansowe.

  1. Spisz wszystkie swoje przychody i podsumuj.
  2. Spisz wszystkie swoje wydatki regularne i nieregularne i podsumuj.
  3. Porównaj. Od przychodów odejmij wydatki. 

Jeśli Twój wynik jest na “-” (minusie) to świeci się czerwona lampka! Mówi, że musisz jak najszybciej zadziałać!. Jeśli teraz tego nie zrobisz to w trakcie miesiąca lub pod jego koniec zaskoczy Cię brak kasy!

Twój wynik jest na “+” (plusie) to na spokojnie możesz zaplanować tworzenie swojego budżetu domowego.

Gdy jesteś na “0” (zero), czyli Twoje przychody zrównały się z wydatkami, to jest ostatni dzwonek! Na to żeby nie wpaść w długi.

Możesz skorzystać z darmowych szablonów, które znajdziesz TU.
Jeśli masz pytania możesz zadać je w komentarzu poniżej lub w grupie Zaradne Finansowo, w której jestem dostępna.

Trzymam za Ciebie kciuki, powodzenia

M.

Share: